Kościół św. Sabiny – perła Awentynu


To właśnie do bazyliki św. Sabiny przybywa papież w Środę Popielcową, by rozpocząć okres modlitw wielkopostnych, świątynia jest pierwszym z kościołów stacyjnych w Rzymie. Na co dzień położona na uboczu bazylika nie przyciąga tłumów turystów, choć ze wszech miar zasługuje na to, by ją odwiedzić. Czuje się tu bowiem atmosferę rodzącego się chrześcijaństwa.

Fontanna di Trevi pomoże wrócić do Rzymu

Ta fontanna mogła być kolejnym dziełem Berniniego, ale wizja rzeźbiarza okazała się zbyt kosztowna dla papieża, który miał zlecić jej wykonanie. Kilkadziesiąt lat później zrealizowano pomysł mniej znanego twórcy, choć trudno nazwać ten projekt skromnym. Fontanna di Trevi to barokowy przepych i… obietnica powrotu do Rzymu.

Gnocchi alla romana


Gnocchi alla romana na tym zdjęciu nie wyglądają wzorcowo. Trochę im się rozpadło i straciło na stylu. A wszystko dlatego, że próbowałam prześcignąć czas i nie dałam im dość czasu, by doszły do siebie, nim trafią do pieca. Z ręką na sercu przyznaję jednak, że bez względu na nieoczywistą urodę tego wykonania smak był przedni. Wart powtórzenia.

Koloseum, czyli centrum Rzymu nie tylko starożytnego


Koloseum (Colosseo) to symbol Rzymu, jedna z najważniejszych budowli kultury śródziemnomorskiej. Podobno świat będzie trwał, póki będzie istniał Rzym, a Rzym nie może istnieć bez Koloseum. Krótko mówiąc, losy świata zależą od dobrego stanu Koloseum...

Zatybrze – przyjemne zacisze w zatłoczonej stolicy


O tej dzielnicy słyszał każdy, kto choćby przelotem odwiedził Rzym, niewielu jednak decyduje się wpaść tam na dłużej, powłóczyć się po malowniczych zaułkach, odwiedzić piękne kościoły i urokliwe sklepiki.

Campo de’Fiori w kwiatach i przyprawach


Jest w Rzymie wiele targowisk, małych i dużych, lokalnych i turystycznych, ale tylko Campo de’Fiori zabiera w podróż przez historię i współczesność, rozbudza wyobraźnię i zaprasza do świata pełnego pasji.

Błogosławiona Ludwika w San Francesco a Ripa


Kościół św. Franciszka znajduje się w mniej uczęszczanej części Zatybrza, choć to tylko kilka kroków od głównej ulicy. Warto tu przyjść, by zobaczyć późne dzieło mistrza Berniniego, które nie bez powodu od samego początku budziło wiele kontrowersji. Błogosławiona Ludwika Albertoni żegna się z życiem w sposób dość… ekstatyczny.